Andaluzyjskie gaje oliwne otwierają się na świat

Hiszpański poeta Miguel Hernández, który tworzył i walczył w Andaluzji, choć nie były to jego rodzinne strony, w jednym z najsłynniejszych swoich wierszy napisał: „Ileż to już wieków oliwki, nogi i ręce pojmawszy, dzień w dzień i noc w noc, dają wam się odczuć w kościach”. Wiersz ten opisujący życie i pracę mieszkańców południa Hiszpanii trudzących się uprawą drzew oliwnych stał się regionalnym hymnem. Gaje, którymi zachwycał się Hernández, podobnie jak w przeszłości, rozciągają się obecnie prawie na całą Andaluzję. Na zdjęciach z lotu ptaka tworzą homogeniczną zieloną płaszczyznę, na którą składa się ponad 180 mln drzew. Odpowiada to 1,53 mln hektarów oraz 170 tys. ton zbiorów – dane niemające sobie równych na świecie.

W ciągu ostatnich lat składająca się m.in. z członków Uniwersytetu w Jaén, radnych miasta, fundacji Savia i Juan Ramón Guillén czy stowarzyszeń rolniczych komisja techniczna, pracowała nad dokumentem uzasadniającym wniosek skierowany do UNESCO o wpisanie andaluzyjskich gajów oliwnych na listę światowego dziedzictwa. Wcześniej na tej liście znalazły się inne krajobrazy Hiszpanii, jak choćby Siera de Tramontana, las Médulas (León) czy El Palmeral de Elche (Alicante). „Drzewa oliwne rosną w wielu miejscach, jednak jednolity gaj rozciągający się na tak wielkiej powierzchni, od Jaén aż do Swilli, przez Kordobę, Granadę i część Malagi, to ewenement na skalę światową”, mówi jeden z członków komisji (tu więcej o prowincji Jeán).

Dane liczbowe potwierdzają to spostrzeżenie – oliwa z oliwek to produkt eksportowy Andaluzji o największej wartości. W sektorze oliwy jego wartość szacowana jest na 1,5 mld euro, jeśli chodzi o oliwki liczba to osiąga 455 mln euro.

Wniosek komisji technicznej do UNESCO poparty zostanie podczas XIII Cursos de Verano w miejscowości Casariche, cyklu konferencji, które odbywać się będą od 15 do 18 września. Panele dyskusyjne skupią się na tematyce oliwy z oliwek z punktu widzenia zdrowia i gospodarki. Następnie wniosek zostanie objęty patronatem hiszpańskiego ministerstwa kultury.

Jak mówią przedstawiciele komisji technicznej “przybywają do nas ludzie z całego świata, by zobaczyć to wspaniałe dziedzictwo. Albo wniosek zgłosimy my, albo wyprzedzą nas Włosi. Należy się zmobilizować, żeby wesprzeć coś tak ważnego dla naszej kultury, gospodarki i tradycji andaluzyjskiej”.

Andaluzyjskie gaje oliwne chcą otworzyć się na świat. Zauważył to niegdyś poeta Federico García Lorca, który pisał: „gaj oliwny otwiera się i zamyka niczym wachlarz”.

Źródło: http://elcorreoweb.es/provincia/el-olivar-andaluz-quiere-ser-del-mundo-entero-YJ2128155

POWRÓT